Roszczenie o zachowek – wszystko, co warto wiedzieć
Moi Klienci bardzo często zgłaszają się do mnie z poczuciem krzywdy: „Rodzic zapisał cały majątek jednej osobie, a mnie pominął w testamencie – czy nic mi się nie należy?“. Śmierć bliskiej osoby to trudny czas, który nierzadko obnaża napięcia rodzinne wokół podziału majątku. Polskie prawo spadkowe opiera się na zasadzie swobody testowania – każdy może za życia swobodnie zdecydować, komu przekaże swój majątek. W polskim prawie obowiązuje zasada swobody testowania, co oznacza, że spadkodawca może w sposób nieskrępowany rozporządzać swoim majątkiem na wypadek śmierci, powołując do spadku nie tylko osoby najbliższe, lecz także osoby niebędące spadkobiercami ustawowymi. Prawo chroni jednak najbliższą rodzinę przed całkowitym pominięciem – i temu właśnie służy instytucja zachowku. Kto może się go domagać? Jak obliczyć jego wysokość? Do kiedy można wystąpić z roszczeniem? Na te i inne pytania znajdą Państwo odpowiedzi w niniejszym wpisie. Zapraszam do lektury.
Czym jest zachowek?
Zachowek to swego rodzaju rekompensata finansowa dla najbliższych zmarłego, którzy zostali pominięci przy dziedziczeniu lub otrzymali mniej, niż wynikałoby to z dziedziczenia ustawowego. Zachowek to roszczenie pieniężne mające chronić najbliższych członków rodziny spadkodawcy przed pominięciem w testamencie. Instytucja ta uregulowana została w Kodeksie cywilnym – jest to instytucja z art. 991–1011 Kodeksu cywilnego, na podstawie której najbliższym członkom rodziny zmarłego przysługuje roszczenie pieniężne skierowane do spadkobierców powołanych na podstawie testamentu.
Warto od razu podkreślić fundamentalną cechę zachowku: nie jest to prawo do konkretnego przedmiotu (mieszkania, samochodu, obrazu) ani do udziału w majątku spadkowym. Zachowek to roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej. Uprawniony nie staje się współwłaścicielem żadnego składnika majątku – może jedynie żądać od zobowiązanego wypłaty odpowiedniej kwoty.
Komu przysługuje zachowek?
Krąg uprawnionych jest ściśle określony w ustawie. Zgodnie z art. 991 § 1 Kodeksu cywilnego do zachowku uprawnieni są zstępni, małżonek oraz rodzice spadkodawcy, którzy byliby uprawnieni do spadku z mocy ustawy. Kluczowe jest to ostatnie zastrzeżenie – istotne jest ustalenie, czy w danym konkretnym stanie faktycznym dane osoby byłyby uprawnione do spadku z mocy ustawy.
W praktyce oznacza to, że sam fakt bycia dzieckiem, małżonkiem czy rodzicem zmarłego nie wystarcza – trzeba jeszcze sprawdzić, czy w danej konfiguracji rodzinnej osoba ta rzeczywiście dziedziczyłaby, gdyby testamentu nie było. Przykładowo, jeżeli spadkodawca pozostawił po sobie małżonka i dwoje dzieci, to uprawnionymi do zachowku nie będą jego rodzice ani wnuki.
Warto zapamiętać kilka istotnych zasad dotyczących kręgu uprawnionych:
- Rodzeństwo nigdy nie ma prawa do zachowku. Prawa do zachowku nie ma rodzeństwo spadkodawcy, co oznacza, że ani brat, ani siostra spadkodawcy nie mogą żądać wypłaty zachowku.
- Zachowek przysługuje także osobom przysposobionym. Zachowek dla zstępnych przysługuje nie tylko zstępnym naturalnym, czyli biologicznym dzieciom czy wnukom – prawo do zachowku przysługuje również dzieciom przysposobionym.
- Dalsi zstępni (wnuki) dochodzą do głosu dopiero, gdy nie ma bliższych. Obowiązuje zasada, że przeżycie zstępnego spadkodawcy wyłącza uprawnienie do zachowku dla dalszych zstępnych – jeśli żyje dziecko spadkodawcy, wnuki nie mają prawa do zachowku, jeśli natomiast dziecko osoby zmarłej nie żyje, zachowek należy się wnukom, a nie prawnukom.
Ile wynosi zachowek?
Wysokość zachowku zależy od tego, jaki udział przypadałby uprawnionemu przy dziedziczeniu ustawowym, oraz od jego sytuacji osobistej. Zachowek wynosi 2/3 wartości udziału spadkowego przy dziedziczeniu ustawowym, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny jest małoletni; w pozostałych przypadkach wynosi 1/2 wartości tego udziału (art. 991 § 1 Kodeksu cywilnego).
Innymi słowy, punktem wyjścia jest ustalenie hipotetycznego udziału, jaki dana osoba otrzymałaby, gdyby spadkodawca nie sporządził testamentu, a następnie przemnożenie go przez odpowiedni współczynnik (1/2 albo 2/3).
Substrat zachowku – podstawa obliczeń
Zachowek oblicza się nie od „gołej“ wartości spadku, lecz od tzw. substratu zachowku. Substrat zachowku obejmuje czystą wartość spadku powiększoną o wartość darowizn podlegających zaliczeniu na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego, bez uwzględnienia zawartych w testamencie zapisów zwykłych i poleceń.
Czysta wartość spadku to nic innego jak aktywa pomniejszone o długi. Czysta wartość spadku jest obliczana jako różnica między stanem czynnym spadku (wartością obliczoną według stanu z chwili śmierci spadkodawcy oraz według cen z chwili ustalania wysokości zachowku) a stanem biernym spadku, czyli sumą długów spadkowych.
Do tak ustalonej czystej wartości dolicza się darowizny. Do czystej wartości spadku, czyli substratu zachowku, doliczane są darowizny – a jeśli darowizny spowodowały, że majątek spadkodawcy został wyczerpany, obdarowany musi liczyć się z kierowaniem wobec niego roszczenia o zachowek. To bardzo istotne w praktyce: nie da się „wyprowadzić“ majątku z rodziny za pomocą darowizn tuż przed śmiercią, aby pozbawić najbliższych zachowku.
Obliczanie zachowku bywa jednak zaskakująco skomplikowane. Zmiany ustawowe w istotny sposób dotknęły sposobu obliczania zachowku należnego uprawnionemu, a co za tym idzie – wpłynęły na sposób ustalania roszczenia o wypłatę zachowku. W praktyce sądowej tak ustalona wartość ma jedynie charakter pomocniczy – w sposób wiążący ustalają ją bowiem biegli na potrzeby wyrokowania w procesie o zachowek.
Zachowek nie zawsze w formie „gotówki od spadkobiercy“
Uprawniony nie zawsze musi występować z osobnym roszczeniem – zdarza się, że zachowek został już „pokryty“ za życia spadkodawcy lub w samym testamencie. Jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia (art. 991 § 2 k.c.).
Dopiero zatem, gdy uprawniony nie otrzymał należnej mu wartości w żadnej z tych form, aktualizuje się jego roszczenie o zapłatę. Po nowelizacji katalog świadczeń zaliczanych na poczet zachowku został poszerzony. Świadczenie od fundacji rodzinnej i mienie w związku z rozwiązaniem fundacji rodzinnej przekazane na rzecz uprawnionego zalicza się na należny mu zachowek, a jeżeli uprawnionym jest dalszy zstępny spadkodawcy – zalicza się także świadczenie od fundacji rodzinnej i mienie w związku z jej rozwiązaniem otrzymane przez jego wstępnego.
Ponadto zstępny musi liczyć się z zaliczeniem tego, co spadkodawca w niego „zainwestował“. Jeżeli uprawnionym do zachowku jest zstępny spadkodawcy, zalicza się na należny mu zachowek poniesione przez spadkodawcę koszty wychowania oraz wykształcenia ogólnego i zawodowego, o ile koszty te przekraczają przeciętną miarę przyjętą w danym środowisku (art. 997 k.c.).
Kiedy zachowek się nie należy?
Prawo przewiduje sytuacje wyłączające roszczenie o zachowek. Najważniejszą z nich jest wydziedziczenie. Jedną z sytuacji, kiedy nie należy się zachowek, jest wydziedziczenie dokonane przez spadkodawcę. Wydziedziczenie nie może być jednak arbitralne – można go dokonać, gdy uprawniony do zachowku wbrew woli spadkodawcy postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego; dopuścił się względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych mu osób umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej obrazy czci; albo uporczywie nie dopełnia względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych.
Co ważne, aby wydziedziczenie było wiążące, musi być dokonane w testamencie. Skutki wydziedziczenia nie zawsze pozbawiają całą gałąź rodziny prawa do zachowku – w przypadku wydziedziczenia zachowek przechodzi dalej, co oznacza, że może się go domagać dalszy zstępny spadkodawcy.
Zachowek nie przysługuje również w innych sytuacjach. Prawa do zachowku nie mają też osoby, które same dokonały zrzeczenia się dziedziczenia lub odrzuciły spadek.
Kto jest zobowiązany do zapłaty zachowku?
Roszczenie o zachowek kieruje się w określonej kolejności. W pierwszej kolejności zobowiązanym z tytułu zachowku jest spadkobierca, a w dalszej kolejności obowiązek ten spoczywa na obdarowanych przez spadkodawcę oraz na zapisobiercach, którzy otrzymali zapisy windykacyjne.
Oznacza to, że nie można według własnego wyboru pozwać np. wyłącznie obdarowanego, pomijając spadkobiercę. W pierwszej kolejności roszczenie powinno być kierowane przeciwko spadkobiercy, a dopiero potem przysługuje wobec osoby, która otrzymała zapis windykacyjny, a na końcu wobec obdarowanego – można domagać się uzupełnienia zachowku od tych osób, gdy to, co otrzymano w spadku, nie ma wystarczającej wartości, by zaspokoić roszczenie.
Nowość od 2023 r. – możliwość obniżenia, rozłożenia na raty i odroczenia zachowku
Do niedawna zachowek był świadczeniem dość „sztywnym“. Nowelizacja związana z wprowadzeniem fundacji rodzinnej to zmieniła. Po zmianach Kodeksu cywilnego, które weszły w życie wiosną 2023 r., w uzasadnionych okolicznościach zachowek można rozłożyć na raty, odroczyć jego płatność, a nawet obniżyć jego wysokość.
Podstawą prawną tego rozwiązania jest nowy przepis. W myśl nowego art. 997[1] Kodeksu cywilnego wyraźnie potwierdzono uzasadnianą szczególnymi okolicznościami możliwość rozłożenia na raty, odroczenia płatności, a nawet obniżenia roszczenia z tytułu zachowku. Ustawodawca zakreślił przy tym ramy czasowe – zmieniony termin płatności nie może być dłuższy niż dziesięć lat.
Przewidziano także mechanizm korygujący na wypadek zmiany sytuacji. W razie ustania okoliczności uzasadniających obniżenie zachowku obowiązany z tytułu zachowku, na wniosek osoby uprawnionej, zwraca jej sumę pieniężną, o którą obniżono zachowek, przy czym zwrotu nie można żądać po upływie pięciu lat od dnia obniżenia zachowku.
Ta zmiana ma bardzo praktyczne znaczenie, zwłaszcza dla firm rodzinnych i gospodarstw rolnych. W praktyce nowe rozwiązanie sprawdza się zwłaszcza wtedy, gdy spadek obejmuje przedsiębiorstwo albo gospodarstwo rolne, które ma przypaść jednemu z dzieci mającemu do tego odpowiednie predyspozycje. Chodzi o to, by konieczność jednorazowej wypłaty wysokiego zachowku nie zmuszała do likwidacji dorobku pokoleń.
Do kiedy można wystąpić o zachowek? – przedawnienie
To jedno z najważniejszych zagadnień praktycznych, bo zwlekanie może kosztować utratę roszczenia. Termin przedawnienia roszczenia o zapłatę zachowku wynosi 5 lat, a są dwa sposoby liczenia początku tego terminu – w zależności od tego, czy spadkodawca sporządził testament, czy nie.
Kluczowe znaczenie ma zatem podstawa dziedziczenia:
- Przy dziedziczeniu testamentowym. Zgodnie z art. 1007 § 1 k.c. roszczenia uprawnionego z tytułu zachowku oraz roszczenia spadkobierców o zmniejszenie zapisów zwykłych i poleceń przedawniają się z upływem lat pięciu od ogłoszenia testamentu.
- Roszczenia wobec obdarowanego lub zapisobiercy windykacyjnego. Roszczenie przeciwko osobie obowiązanej do uzupełnienia zachowku z tytułu otrzymanych od spadkodawcy zapisu windykacyjnego lub darowizny przedawnia się z upływem lat pięciu od otwarcia spadku.
- Przy dziedziczeniu ustawowym (bez testamentu). Wówczas termin przedawnienia liczy się od dnia otwarcia spadku, czyli od śmierci spadkodawcy – przedawnienie zachowku bez testamentu następuje po pięciu latach od śmierci spadkodawcy.
Warto zwrócić uwagę na pewną „pułapkę“: termin liczy się od ogłoszenia testamentu, a nie od śmierci czy od zawiadomienia. Prawo do zachowku, gdy spadkodawca pozostawił testament, przedawnia się z upływem pięciu lat właśnie od ogłoszenia testamentu, a nie od zawiadomienia potencjalnych spadkobierców – dlatego nie należy oczekiwać na powiadomienie z sądu, bo można się nie doczekać, a roszczenie wygaśnie.
Jak nie dopuścić do przedawnienia
Bieg terminu można przerwać. Bieg przedawnienia przerywa każda czynność przed sądem podjęta bezpośrednio w celu dochodzenia roszczenia. W praktyce najczęściej sięga się po dwa narzędzia: pozew o zapłatę oraz zawezwanie do próby ugodowej. Często składa się wniosek o zawezwanie do próby ugodowej, aby „kupić czas“ na dokładne wyliczenie roszczenia i zebranie dowodów, bez ryzyka, że sprawa przepadnie.
Warto też pamiętać, że nie każda czynność sądowa daje taki skutek. Pozew, który został skutecznie cofnięty albo który sąd zwrócił z powodu nieuzupełnienia braków formalnych, nie przerywa biegu przedawnienia roszczeń o zachowek.
Kiedy warto skorzystać z pomocy prawnika?
Zachowek to jedna z tych instytucji, które w teorii wydają się proste (5 lat, połowa udziału), a w praktyce potrafią przysporzyć wielu trudności. Dobry pełnomocnik nie tylko poprowadzi negocjacje i spór sądowy, ale przede wszystkim przeanalizuje dokumenty i ustali, co właściwie wchodzi w skład masy spadkowej, na podstawie której ustala się zachowek – a kwestie zaliczania darowizn, kosztów utrzymania i innych świadczeń mogą okazać się wyjątkowo skomplikowanym tematem.
Szczególnie warto zasięgnąć porady, gdy:
- W skład spadku wchodzą darowizny sprzed lat, co do których nie wiadomo, czy i jak podlegają doliczeniu.
- Zbliża się termin przedawnienia i trzeba szybko przerwać jego bieg.
- Spadkodawca dokonał wydziedziczenia, którego zasadność budzi wątpliwości.
- Zobowiązany do zapłaty zachowku broni się zarzutem sprzeczności roszczenia z zasadami współżycia społecznego lub wnosi o obniżenie zachowku.
- W grę wchodzi przedsiębiorstwo, gospodarstwo rolne albo fundacja rodzinna.
Podsumowanie
Roszczenie o zachowek to instrument ochrony najbliższej rodziny spadkodawcy przed pominięciem lub pokrzywdzeniem przy rozrządzeniu majątkiem. Zachowek można zwięźle określić jako środek ochrony interesów majątkowych dziedziców ustawowych, których zmarły pominął w testamencie bądź których scheda zmniejszyła się ze względu na czynności prawne spadkodawcy, takie jak rozrządzenia testamentowe czy darowizny. Uprawnieni to zstępni, małżonek i rodzice zmarłego, o ile dziedziczyliby z ustawy, a wysokość zachowku wynosi co do zasady połowę (a w przypadku osób małoletnich lub trwale niezdolnych do pracy – dwie trzecie) wartości udziału ustawowego. Nowelizacja z 2023 r. uelastyczniła tę instytucję, wprowadzając możliwość rozłożenia świadczenia na raty, odroczenia jego płatności, a nawet obniżenia. Kluczowy pozostaje jednak pięcioletni termin przedawnienia – dlatego w sprawach zachowkowych czas gra istotną rolę i nie warto zwlekać z działaniem.
Niniejszy wpis nie stanowi porady prawnej w rozumieniu przepisów ustawy Prawo o adwokaturze. Jeżeli znajdujecie się Państwo w podobnej sytuacji i chcecie uzyskać wsparcie prawne – zapraszam do nawiązania kontaktu. Przyjrzę się Państwa sprawie i zaproponuję odpowiednią strategię działania.
